Ohayō!
Co tam u Was?
U mnie dziś po południu zaczyna się imprezka! Bardzo się cieszę, że spotkamy się w większym gronie, żeby trochę poszaleć. Szkoda, że Sara nie może przyjść, ale trudno. Może za rok? Mam nadzieję, że do 15 się wypogodzi, bo od 3 dni tylko leje i leje xd A jak już słońce wychodzi to za chwilę znowu deszcz. Dobrze, że chociaż nie jest zimno. Ale za to duszno. Myślałam, że będzie burza, a tu nic. Duszno i mokro, jednym słowem okropnie.
Jutro postaram się dodać jakieś zdjęcia :)
Jak już mówiłam w wcześniejszym wpisie, Iga zostaje u mnie na noc. Po raz kolejny obejrzymy Intruza i po raz kolejny dostaniemy głupawy xD Pewnie tak jak z Kaśką pojawią się śmieszne komentarze, więc też je tu opiszę :) Dawno nie oglądałam tego filmu, ale i tak bardzo go lubię, więc za 2 tygodnie, u Kaśki też go obejrzymy :3
Ok lecę.
Pa pa!
A ja mam dość deszczu...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!