piątek, 9 stycznia 2015

Co tam u Lisa?

Hej!

Dziś post informacyjny, niestety bez zdjęć. Być może troszkę nudny, przepraszam, nie obrażę się, jeśli nikt tego nie przeczyta, haha ^^

Po pierwsze - przepraszam za nieobecność... znowu. Wiem, wiem - obiecanki cacanki jak to się mówi. Postaram się to zmienić, ale nie wiem czy się uda. Ostatnio dręczy mnie brak chęci do wszystkiego. 

Po drugie, już za chwilę wyjeżdżam do Włoch. Zabawię tam tydzień. Nie wiem czy się uda, ale może wstawię coś w tym czasie.  Powód jest chyba oczywisty - rozpoczął się sezon narciarski. Będą to takie wczesne ferie.

Następnie, chcę zacząć nową serię DIY. Nie wiem czy to wypali, ale mam kilka planów, więc mogę spróbować. Nie mam pojęcia kiedy ukaże się pierwszy post z tej serii, ale już niebawem.

Ogólnie u mnie wszystko dobrze, ale jak wspominałam - dręczy mnie niechęć, lenistwo. Niczego mi się nie chce. Jeśli bym mogła to spędziłabym czas na spaniu, słuchaniu muzyki, ale niestety - szkoła, lekcje itd. Sylwestra spędziłam wspaniale, razem z moją bliską koleżanką *przy okazji wszystkiego najlepszego w Nowym Roku ^^*. 

Napiszcie w komentarzu co chcielibyście zobaczyć na blogu :)

Lis <3

2 komentarze:

  1. zazdroszczę wyjazdu do Włoch :)

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ohh.... wyjazd do włoch <3
    fajny blog i post ;)
    obserwuję ;)
    pozdrawiam cieplutko ;)
    http://weeri-weri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Czytam każdy komentarz i wchodzę na każdy blog, jeśli zostawiłeś / łaś link ♥
♥ Nawet najmniejszy komentarz wywołuje na mojej twarzy uśmiech i motywuje do dalszej pracy :) ♥
Nie zawracam sobie głowy 'obs za obs' . Krótko mówiąc - daruj sobie takie komentarze ♥
♥ Nieuzasadniona krytyka, obraza kierowana w moją osobę oraz spam będą niezwłocznie usuwane
♥ Weryfikacja obrazkowa i moderacja komentarzy wyłączone