Witam, Was moi czytelnicy!
Dziś poruszę kwestię postrzegania innych na podstawie wyglądu zewnętrznego.
Niemalże codziennie spotykamy się z osobami, dla których wygląd staje na pierwszym miejscu. Najbardziej popularne jest ot wśród dziewczyn w wieku gimnazjalnym i licealnym. Można powiedzieć, że takie osoby mają nieułożoną piramidę potrzeb. Potrzeby wyższego rzędu stają się nagle potrzebami niższego rzędu.
W wielu przypadkach takie osoby są zbyt pewne siebie, choć nie do końca. Myślę, że ich częsta, czasem nawet agresywna reakcja spowodowana jest samoobroną. Wyobraźmy sobie: Karolina chodzi do gimnazjum. Większość uważa, że jest przebojowa, fajna, wręcz idealna. Podlizują się jej, aby i oni zyskali w oczach kolegów / koleżanek - w końcu przyjaźnią się z TĄ Karoliną! Dziewczyna jest zbyt pewna siebie. Dlaczego tak jest? Być może była wyśmiewana w szkole podstawowej? Pozostała blizna, która spowodowała, że Karolina zmieniła się nie do poznania. Jej prawdziwa osobowość jest uwięziona w klatce, do której klucz ma "fejm".
![]() |
| || Koszula - Sinsay || Spodnie - Tally Weijl || |
Niestety, często pragnienie szacunku wśród rówieśników skutkuje nietolerancją. Osoby uboższe, które nie mają pieniędzy na drogie buty lub najnowszego iPhone'a stają się ofiarami docinek, czasem wręcz prześladowań ze strony wspomnianych wcześniej, zbyt pewnych siebie osób. Radzę wtedy nie przejmować się obelgami. Nadawcy negatywnych komentarzy chcą pozbyć się konkurencji. Wiedzą, że Wy patrzycie na wygląd wewnętrzny człowieka, przez co dużo osób darzyłoby Was sympatią. Właśnie - "darzyłoby". Takie Karoliny są królowymi, które mają swoich poddanych. Zdrada karana jest śmiercią szkolną, czyli utratą szacunku "elity".
Podsumowując:
Nadmierna pewność siebie często spowodowana jest wyśmiewaniem sprzed lat,
Docinkami nie należy się przejmować, gdyż to daje "Karolinom" satysfakcje,
Powinniśmy patrzeć na piękno wewnętrzne człowieka - tak zdobędziemy prawdziwych przyjaciół, a nie poddanych,
Nie psujmy piramidy potrzeb - Maslow się obrazi ;)
Pozdrawiam,
Miłego tygodnia



oj tak docinki to naprawdę poważny problem :c, oj tak wygląd nie jest najważniejszy bardzo często o tym zapominamy...
OdpowiedzUsuńbardzo mądry post
oczywiście obserwuję
pozdrawiam ^^
Mój Blog - Klik
Moja szkoła jest pełna takich pewnych siebie, wytapetowanych lasek w pushupach, ale szczerze zawsze po dłuższej rozmowie znajduję w nich o dziwo coś głębszego. Są po prostu bardzo zakompleksione. Za cel obrałam sobie pomaganie im w pokochaniu siebie i naturalności! :)))
OdpowiedzUsuńMój blog- ultradefenceless
Dokładnie. Tak jak wspomniałam takie osoby boją się swojego wyglądu i zachowują się w sposób przeciwny do ich natury, gdyż są pewne ze ich natura jest zła i należy ją zmienić.
Usuńcudne zdjęcia! :*
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy cieplutko
♡✿ Twins Life. (klik)✿♡
Bardzo mądry post. Nie powinniśmy nikomu dokuczać ze względu na jego wygląd zewnętrzny. Nie oceniajmy książki po okładce :)
OdpowiedzUsuńOdwdzięcze się za każdą obserwację lub komentarz, zapraszam!
MÓJ BLOG